Home /
Poduszka z Wi-Fi, czy szczotka z taką funkcją?
;

Poduszka z Wi-Fi, czy szczotka z taką funkcją?

Poduszka z Wi-Fi, czy szczotka z taką funkcją? Czy to futurystyczne marzenia, czy urządzenie przyszłości? Może to jeszcze przyszłość, ale na pewno nie są to wyssane z palca bzdury. Firmy L’Oréal i Withings wspólnie skonstruowały szczotkę z Wi-Fi. Szczotka taka wykorzystuje czujniki obciążenia, wyposażona jest w akcelerometr oraz żyroskop, przeprowadza pomiary i analizuje dane dotyczące czesanej osoby tak, aby sposób czesania dobrać indywidualnie. Pobrane pomiary są wysyłane za pomocą Wi-Fi, lub bluetooth do specjalnych aplikacji smartfona. Dzięki dodatkowej aplikacji w smartfonie szczotka może również analizować pomiary i na przykład polecić produkty, które mogą być przydatne dla użytkownika.

 

Podobnie sprawa się ma z poduszką z Wi-Fi. Na targach CES (International Consumer Electronics Show) przedstawiono poduszkę Zeeq Smart Pillow. Według projektantów poduszka ta to aktywny uczestnik w śnie śpiącej osoby. Poduszka zawiera czujnik ruchu w trzech osiach, mały mikrofon, a także osiem głośników z możliwością odtwarzania kojącej muzyki. Ta elektroniczna poduszka posiada cztery główne opcje: monitorowanie i analiza snu, granie muzyki wprost do ucha, a także eliminowanie chrapania i w końcu naturalne budzenie. Aplikacja w smartfonie ma zapisywać dane z pobranych pomiarów podczas snu, które po analizie pokazują naszą jakość snu. Gdy zaczniemy chrapać, poduszka zareaguje delikatnymi wibracjami, które spowodują zmianę ułożenia ciała. Produkt na razie jest testowany, ale zyskał spore zainteresowanie inwestorów, zatem jest szansa, że niedługo znajdziemy go na naszych półkach sklepowych.

 

Zatem jak widać, nie są to wymysły autorów fantastycznych powieści, tylko przyszłość stojąca tuż za progiem. Prace też trwają nad smart lustrami, czy koszami na śmieci.